Strona Główna BRATERSTWO WILKÓW
Wszystko o wilkach w jednym miejscu. Forum dla wszystkich ludzi, którzy chcą bratać się z Wilkami, i dla wszystkich Wilków, którym zamknięto ich fora.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
WŁODZIMIERZ WYSOCKI.
Autor Wiadomość
ANDREAN 
Administrator
Samotny Wilk


Wiek: 103
Dołączył: 08 Kwi 2014
Posty: 2256
Skąd: Jestem tu od zawsze.
Poziom: 38
HP: 609/4353
 14%
MP: 2078/2078
 100%
EXP: 108/153
 70%
Wysłany: 2017-12-25, 21:54   WŁODZIMIERZ WYSOCKI.

Polowanie na wilki.

Tekst piosenki:

Brak mi tchu i na oślep uciekam
sił ostatkiem pazury śnieg rwą
sfora psów mnie osacza z daleka
chcą mnie dopaść, rozszarpać mnie chcą.

Ze wszystkich stron niewidzialna śmierć czyha
od wystrzałów powietrze aż drży
gdy na śniegu zraniony wilk zdycha
słychać śmiech, ludzki śmiech jazgot psi

To polowanie, to na wilki trwa obława
śmiertelny bieg skrwawiony śnieg nadziei brak
charkoczą wściekłe psy, a my nie mamy prawa
granicy przejść czerwonych rozwieszonych flag

Nie lituje się nikt nad wilkami
strzelcom obce ma być drżenie rąk
złudną wolność otoczą fladrami
i czerwony zamyka się krąg

Niby fladr wilk nie może przekroczyć
mały szczeniak już ma to we krwi
i pamięta, gdy przejrzy na oczy
z wilczych prawd czerwona śmierć drwi

To polowanie, to na wilki trwa obława....

Umiesz walczyć, a musisz uciekać
w strupy z schnięciem na krew twoich żył
za czerwoną granicą cię czeka
nowe życie - tak pragnę byś żył

Nie chcę dłużej być celem ruchomym
nie zatrzyma graniczna mnie żerdź
ozdobiona zakazem czerwonym
przedrę się, lub wykrwawię na śmierć

To polowanie, to na wilki trwa obława...

Pełen bólu w przypływie szaleństwa
z tej obławy rwałem się w las
usłyszałem siarczyste przekleństwa
linię fladr przerwał wilk pierwszy raz

Brak ci tchu i na oślep uciekasz
wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach
nauczyłeś się dziś od człowieka:
życia chęć jest silniejsza niż strach

To polowanie, to na wilki trwa obława...

Tłumaczenie: Roman Kołakowski


Polowanie na wilki.

Brak mi sił, dalej biec już nie mogę.
Zaskoczyli mnie, gdym jeszcze spał.
Otoczyli, zabiegli m drogę,
teraz gonią wesoło na strzał.

Za świerkami myśliwi w szeregu
repetują już zamki swych strzelb.
I miotają się wilki na śniegu,
zamienione dziś w ruchomy cel.

Trwa polowanie, trwa na wilki polowanie!
Niejeden basior legł i młody szczeniak padł...
Wrzaski nagonki, gończych psów zajadłe granie,
na śniegu krew, a z boków sznur czerwonych szmat.

Lecz czy równa to gra – sądźcie sami:
jakiż mam tu pożytek z mych kłów?
Odgrodzili nam wolność fladrami,
na pewniaka w nas rąbią z dwu luf!

Wilk nie może przełamać tradycji.
Instynkt – to wilczy nasz anioł stróż.
My wyssaliśmy z mlekiem wilczycy,
że za fladry się nie da i już!

Trwa polowanie...

Każdy w nogi i szczęki swe ufał,
czemuż strach w nas silniejszy, niż gniew?
Wciąż biegniemy, zaszczuci, pod lufy
i nikt nie śmie tradycji tej wbrew...

Wilk nie może, nie umie inaczej,
a tu miejsca i czasu wciąż mniej.
Ten, któremu mnie los mój wyznaczył
już uśmiecha się zza lufy swej.

Trwa polowanie...

Ale ja posłuszeństwo wymawiam!
Skok za fladry! Obnażam swe kły!
Gdzieś tam, z tyłu, z radością zostawiam
krzyki ludzi, zdziwionych i złych.

Braknie sił, dalej biec już nie mogę.
Zaskoczyli mnie, gdym jeszcze spał.
Otoczyli, zabiegli mi drogę -
lecz ostatni ja będę się śmiał!

Trwa polowanie...

Tłum. Eugeniusz Jedziński,
_________________
A WE MNIE SAMYM WILKI SĄ DWA,
OBLICZE DOBRA, OBLICZE ZŁA.
WALCZĄ ZE SOBĄ NIEUSTANNIE,
WYGRYWA TEN, KTÓREGO KARMIĘ.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
NAKARM MNIE ZANIM ODEJDZIESZ. Flag Counter
CURRENT MOON
 PitaPata Dog tickers
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 9